* k s i ę g a &
a r c h i w u m *
@ mamy,
@ córy,
gg mamy,
gg córy,
blog mamy, blog córy
~
blog.pl ~
lay by mother ~
* * * * * * *
~ [8] remontowo. ~
c ó r a:
no i się remont skończył. teraz rządzą odcienie matki, pełno czerwieni, szarości, bieli i czerni. nie wspomnę już o głośnikach w kiblu, które już niedługo będą grać jej muzykę. jednak z efektu końcowego zadowoleni są wszyscy. matka nie chce wychodzić z kuchni. siedzi tam i krzyczy, że nareszcie ma swoją wymarzoną kuchnię. najbardziej podnieca się zmywarką, barkiem ze stołkami i halogenami w meblach. może kiedyś wstawimy tutaj fotki nowej kuchni? się zobaczy. poza tym przerobiliśmy też toaletę i mój pokój. co najbardziej ciekawego w toalecie jest? z matką najbardziej podniecamy się bidetem i głowimy się, skąd wzięła się ta nazwa. będą tam jeszcze głośniki, jak już wcześniej wspomniałam. poza tym, to u nas wszystko gra. matka się kursuje i markery tam wącha, a ja muszę się uczyć i czytać `ankę z zielonego wzgórza`, co wydaje mi się wielkim kiczem, badziewiem, chałą i te de. ale żyjemy nadal w szczęściu i zgodzie ze światem. matka bardziej `dorosła`, a ja zakończyłam bloggowanie i wyrosłam z pokemoniarstwa. we dwie cierpliwie czekamy na przerwę świąteczną. co mogę jeszcze powiedzieć? hm, zrobimy mały remont na blogu, ponieważ powracamy. później zapytam ją o szczegóły tego remontu, bo teraz jest w trakcie wąchania markera na kursie. do usłyszenia.
matka ; the art of self destruction, part one.
( remixed by nine inch nails )
córa ; girlfriend & innocence & hot.
( avril lavigne )
* mama & córa :: 2007-12-16 *
skomentuj (1)
* * * * * * *
~ [7] pomimo różnic kochamy się! ~
c ó r a:
Dobra, dobra, długo nie pisałyśmy, ponieważ były wakacje i pisać się nam nie chciało. Poza tym ja mam swojego bloga, a matka swojego :P. Pewnie dziwi Was nagłówek, no nie? Bo zazwyczaj matka i córka, które się lubią są takie same, ale my nie. Teraz wymienię trochę różnic:
1. Ja jestem aniołem a matka diabłem.
2. Ja chodzę na różowo a matka? Wielgachne buciory, czarne ciuchy i spodnie z klamrami!
3. Ja słucham np. Blog27 a matka? Łomotu np. Mansona!
4. Ja lubię kotki i pieski, a matka pająki, węże i jaszczurki.
Zdziwiło Was, że lubi jaszczurki? Tym się nie trzeba przejmować! Matka chciała jechać nawet do zoologika, żeby zobaczyć krokodyla! Ohyda!
Ale pomimo tych różnic bardzo Ją kosiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam :*
m a t k a:
hehehehehe. właśnie myłam kibel jakimś domestosikiem i wracam i patrzę i widzę noteczkę mojej córuchny! :D no i.. rozwaliło mnie totalnie! ja też kocham bardzo swe dzieciąteczko, mimo iż:
1] używa słownictwa typu: "hejcia", "siemka", "kosiam", a ja mam zasadniczo alergię na tego typu wyrażenia,
2] lubi migające gifiki na swym sweet blogasku w kolorze pink i irytuje się, gdy nazywam ją pokemonkiem małym [właśnie na mnie teraz groźnie warczy, jednocześnie rycząc mi nad uchem "sweet dreams" w wersji marylin manson] :D,
3] krytykuje wszystkich moich znajomych płci męskiej, podejrzewając mnie nieustannie o romansowanie z nimi, gdyż trudno jej jeszcze zrozumieć, że baba w moim wieku może się po prostu z facetami owymi tylko [i aż] przyjaźnić,
4] lubi naszą świnię morską i nie może zdzierżyć tego, że ja ją jedynie toleruję [i to tylko ze względu na to, że ona ją właśnie lubi].
obie jednak mamy wspólną maskotkę, którą jest pewien zielony miś, zwany przez nas panem heniutkiem. :D
* mama & córa :: 2006-10-08 *
skomentuj (4)
* * * * * * *